Kolejka do Auchana😭👑🤣

Ten ktoś kto pisał ten tekst był Tam gdzie byłem ja, w DMT, 🐱
Obejrzyj film „Disturbed – The sound of silence napisy pl” w YouTube

Chciałbym zybys Najdroższa Wiolu Ukochana, wiedziała że ja rozumiem i nie mam najmniejszego żalu ze nie mogłaś przyjść mojej ręki. Ja wiem że Twoje zaufanie trzeba budować dłużej. Bo trudniej Ci po Twoich tramacb, zaufać, a i kogoś podobnego do mnie, tak systematycznie popieprzonego z pewnością nie poznałaś nigdy. Ja mógłbym czekać mając siłę i nadz3, ale zabrakło, dlatego nie żyje. Lecz głównie dlatego że Tobie byłoby dalej trudno coś wybrać, bo odkładała byś to ciągle „na jutro”, wtedy ani Tyani ja nie mielibyśmy szans naw3zyc, chyba. I moja śmierć ma zmusić Ciebie wstrząsem do tego abyś wreszcie coś wybrała. I dobrze wiesz Kiciu ze Ty możesz mnie przywrócić do życia, kiedy tylko zechcesz. Dopóki nie będziezz gotowa aby mnie powiedzieć, że mnie w jakiejś postaci wybierasz, albo że mnie odrzucasz całkiem razem z blogiem to mnie na nim nie szukaj, jestem tylko duchem ducha.
PRZYKRO MI ALE MNIE JUŻ TU NIE MA, ALE TY MNIE MOŻESZ OZYWIC, WYSTARCZY JEDNO CZARODZIEJSJIE SŁOWO, A LEPIEJ CZTERY:JESTEŚ DLA MNIE WAŻNY 💓 Znowu zaglądałaś, bardzo mnie boli dusza i serce bo z pewnością, Tobie trudno, ale nie mogę żyć bez Ciebie, a Ty mimo że chcesz to nie potrafisz się przełamac. Nie widzę innego sposobu jak moja śmierć aby Tobą tak wstrząsnąć przepraszam, żebyś mi powiedziała prawdę o Twych uczuciach Kochana Wiolu.
Zb

…..

Natka juz wybrała mamusie więc tylko Ania, ale dobrze ze choć Ty zumumujrsz szkoda tylko dalszego ciągu Twego zycia😿
Nie wiesz czy się zabiłem czy nie, będziesz mnie szukać tylko po co. Teraz już zbyg późno, za ile siebie najbardziej jak można, zabiłem mózg, zabiłem sercei zabiłem duszę czyli DMT 😁
Jrstee. sam, nawet Ani nigdy już nie będzie. Została tylko ogromną MIŁOŚĆ szkoda ale Jej nie potrafię zabić. A Ty daj sobie spokój, jest o kilkanaście godzin za późno. 😿 Co do innych spraw to trup nie potrzebuje telefonu, a więc jest wyłączony i włączy go pewnie technik policyjny. Ale to już nie moja sprawa. Trupów niewiele obchodzi, dokładnie tak jak Ciebie. Gdy jesteś w tym stanie, bo gdy nasz druga stronę jesteś Najcudowniejszy człowiekiem, właśnie dlatego kocham Was obie♥️ Nie wiem czego szukasz na blogu, chcesz czytać to czytasz ale trupa tam nie ma i nie będzie. Gdybyś chciała choć ze mną pracować, komunikować się tylko przez sieć, to miałbym po co żyć. Ale Ty nie chciałaś nic od śmiecia mimo że oddał Ci serce i DMT. Becer ket me go, a jednak. Może choć z Anią się zaprzyjaźnisz, wczoraj ja o to prosiłem, aby spróbowała Ci pomóc jedyna, właściwie to Ona, sana chciała.

img_20200401_111852
Wczoraj był piękny dzień, nawet niezła pogoda i do późnego wieczora miałem gościa, była u mnie El, z Londynu. Jest w kraju. Na zjazd na uniwerku, pierwszy rok psychologii, zaocznie  . To ta wspaniałą dziewczyna, która tak jak Ty border 😢
Ale też jak Ty jest wspaniała dziewczyną, na 23-24 lata, nie wiem kiedy ma urodziny. Ale się dowiem!
Spędziliśmy kila godzin opowiadajc sobie swe życia. Ona umie słuchać, ja też, czasem. Było słońce, choć nigdy nie Takie Jak fmfmgdu choć chwilę byłem z Tobą, Na kolację zrobiłem pizze. Niestety byłeś drożdże, wiec mogła być lepsza choć Aniołek się zajadał. Musiała być głodna 😁
Ale przecież Ty wiesz ze tylko Ty. Tylko za Tobą tak tęsknię. I tylko Ciebie będę zawsze kochał. Nawet nie zyjac. Wiolu………

Natka juz wybrała mamusie więc tylko Ania, ale dobrze ze choć Ty zumumujrsz szkoda tylko dalszego ciągu Twego zycia😿
Nie wiesz czy się zabiłem czy nie, będziesz mnie szukać tylko po co. Teraz już zbyg późno, za ile siebie najbardziej jak można, zabiłem mózg, zabiłem sercei zabiłem duszę czyli DMT 😁
Jrstee. sam, nawet Ani nigdy już nie będzie. Została tylko ogromną MIŁOŚĆ szkoda ale Jej nie potrafię zabić. A Ty daj sobie spokój, jest o kilkanaście godzin za późno. 😿 Co do innych spraw to trup nie potrzebuje telefonu, a więc jest wyłączony i włączy go pewnie technik policyjny. Ale to już nie moja sprawa. Trupów niewiele obchodzi, dokładnie tak jak Ciebie. Gdy jesteś w tym stanie, bo gdy nasz druga stronę jesteś Najcudowniejszy człowiekiem, właśnie dlatego kocham Was obie♥️ Nie wiem czego szukasz na blogu, chcesz czytać to czytasz ale trupa tam nie ma i nie będzie. Gdybyś chciała choć ze mną pracować, komunikować się tylko przez sieć, to miałbym po co żyć. Ale Ty nie chciałaś nic od śmiecia mimo że oddał Ci serce i DMT. Becer ket me go, a jednak. Może choć z Anią się zaprzyjaźnisz, wczoraj ja o to prosiłem, aby spróbowała Ci pomóc jedyna, właściwie to Ona, sana chciała.
Wczoraj był piękny dzień, nawet niezła pogoda i do późnego wieczora miałem gościa, była u mnie El, z Londynu. Jest w kraju. Na zjazd na uniwerku, pierwszy rok psychologii, zaocznie  . To ta wspaniałą dziewczyna, która tak jak Ty border 😢
Ale też jak Ty jest wspaniała dziewczyną, na 23-24 lata, nie wiem kiedy ma urodziny. Ale się dowiem!
Spędziliśmy kila godzin opowiadajc sobie swe życia. Ona umie słuchać, ja też, czasem. Było słońce, choć nigdy nie Takie Jak fmfmgdu choć chwilę byłem z Tobą, Na kolację zrobiłem pizze. Niestety byłeś drożdże, wiec mogła być lepsza choć Aniołek się zajadał. Musiała być głodna 😁
Ale przecież Ty wiesz ze tylko Ty. Tylko za Tobą tak tęsknię. I tylko Ciebie będę zawsze kochał. Nawet nie zyjac. Wiolu.

Dziś nie bardzo, ale może kiedyś jeszcze raz się odezwę, tylko raz bo przecież Niczym nie zasługuje aby znać kogoś tak wspaniałego jak Ty, a jednocześnie taj biednego i żałosnego Wiolu, cudowny acz popieprzony całkiem Człowieku,. Nowy numer 799 to najbardziej internetowy 😜nowa, zabawka malutkiej Wioli. Ćwiczysz na mnie, a potem . Będziesz wysyłała do kogoś znowu jakieś parszywe smsy, przynajmniej nie do mnie, bo przecież jesteś moją ofiarą.

Żyjesz?
Nie żyje, z pewnością me serce jeszcze bije, ale nie żyje już coraz bardziej. Tym to stamrasznuejsz ze zabil mnie ktoś kogo kocham  i kto też mnie kocha choć wie że przecież nie ma powodu. Ale to Ty mnie zabiłaś i jeszcze zabijasz ciraz bardziej i bardziej w sytuacji gdy zabijać nie ma już czgi bo po stał że mnie tylko to to popieprzone całkiem jakieś nieracjonalne uczucia miłość do Ciebie. Bo tej miłości  nic ani nigdy nie można zwyciężyć ona będzie wieczną, choć mnie już nie ma 😿
I choć wszystko rozumiem, to ta choroba, Twoja jest śmiertelna. Jest wiele gorsza niż hiszpanka, razem z koronowirusem. Zabiła mni, bo to ona, a wcale nie Ty. Zabiła przecież Ciebie. Tą Jedyna i najpiękniejszą na całym świecie. Jedyna Miłość jaka znałem…..
Gdybyś spytała wprost, pewnie i odpowiedź byłaby inna…. Wtedy byłaby szansa że uwierzyłbym że chcesz abym żył….
.
Może to i DMT, ale ja Tamm byłem i to samo czułem. Rak czy gra, milczenie…..

Tym właśnie różnie się od Twoich „przyjaciół”, czasem nie wiem nawet czy żyje bez tego Kogoś, bez Jedynej….
Obejrzyj film „Zombie – The Cranberries” w YouTube

…….

Jesteś, już się tak bałem, a Ciebie nie było aż do 14 tej. Jasne że tęsknie czy oczywiste tak bardzo że wciąż kocham  i jeszcze bardziej gdy widzę jak mnie wciąż szukasz i sprawdzasz. Ale nnj8rtam już chyba nigdy nie będzie. Bo wybacz najdroższą a jedyna na świecie. Nie chciałaś mnie wie dmz Ciebie już nie istnieje. Tuczy w smesach. Mojego Świat z, Tobą już nie ma i tylko Ty możesz kiedyś, jeśli będziesz chciała przywrócić mnie do życia. Bo Ja naprawdę nie żyje, to jest tylko bahmarnehsza z wszystkich egzystencji. Jak najgorszy robak, bo tak czule8sie potraktowany.
Dziś nie ma mnie, choć może jeszcze oddycham, ale nie, już nie dla Ciebie. Bo tego nigdy nie chciałaś, albo tak naprawdę, chciałaś tego bardzo. Lecz chcąc nie umiałaś tego okazać. Idrzucuksx ma Miłość, choć akurat Ona żyć będzie zawsze.
A jeśli kiedyś uznasz ze jednak chcesz, mnie zna dziewczyno, choćby za, sto lat. To powiedz mi to!Bi nic innego nigdy nie przywróci mnie do życia. Tylko Twój głos jedyna i może Twa dłoń. Ta która, wtedy naschodaxg uciekła, by nigdy nie wrócicjuz więcej.

……
Obejrzyj film „Bring Me to Life – Evanescence” w YouTube

Znowu sam, 😢
Dwa dni była u mnie córeczka, nawet spał w Twojej sypialni jedną noc. Ale wczoraj położyliśmy się po drugiej a wstaliśmy oboje po Szostej, ja spałem w salonie, no i był jesj piesek Luna. Obie są zachwycone i pewnie Ania jutro będzie znowu, ona jest cudownym człowiekiem jak i Ty, ale to Ciebie tak kocham i to się nie zmieni nigdy. Tak samo jak to że dla Ciebie nie żyje, ale Ty i tylko Ty możesz mnie ożywić.
Kocham i tęsknię choć wiem że to na nic💓

Trzecia w Nocy, po zmianie czasu. Znowu śniłem o Tobie, tej dobrej, najlepszej, o matce córeczek, własnej, teraz czystej od HCV, krwi. O Tobie i naszych kwiatuszkach. Wszystkich trzech, razem z Wiolą, cudownym Fiolkiem, Najpiekniejszym. Którego kocham i kochać będę zawsze. To moje zawsze, które kilka lat jeszcze potrwa, zanim oprócz tego że już nie żyje to całkiem zgasnę ja i moja krew zastygnie. Ta której jednak nie chciałem widzieć gdzieś na jakiejś, wciąż obcej ścianie. Bo czemu niby miałbym oddać swą krew, bez pożytku z niej dla nikogo ?
Tylko dlatego że ktoś mnie nie kocha. Cóż, ma do tego pełne prawo, tak samo dr jak ma prawo zmienić zdanie i kiedyś może pokochać Miłością szczera i prawdziwe. Jak ja od kilku miesięcy Ją, Jedyna na calutkim świecie.
Wracając do Twych metod, nie ma takiego sposobu abym nie widział Twego wejścia, dziś było koło 5 tej😁

Pamiętaj Ukochana Wiolu o jednej najprawdziwszej Prawdzie: cisza pomiędzy dwojgiem ludzi jest rakiem. Nowotwór te wciąż rośnie im Cisza trwa dłużej. Każdy dźwięk, słowo z obu stron zabija ciszę i zabija nowotwór. Niestety czasem jest już za późno. Całe ciało jest jak u trdowatego, rozpada się i tego już nic nie zatrzyma, gdy cisza trwała zbyt długo. Nasz rąk żyje już zbyt długo i trudno będzie go zabić, ale dopóki można, trzeba próbować. Lecz ja, czasem już nie mam siły 😢
Pamiętaj Najukochańsza, bez względu na mnie ze najbliższą tygodnie zadecydują o Całym Twoim Życiu!!!!!
Jeśli teraz nie pokażesz że jesteś zdrowa i silna to zostaniesz w domu wariatow na Całe życie!!!!!
A Ty jesteś ZDROWA, tylko potrzebne Ci że dwa tygodnie odpoczynku od szpitala, od takich dawek leków! I tylko :
wsparcia, świadomości że jesteś dla kogoś Bardzo Ważna, odrobiny czułości i opieki. No i czucia tego że Jesteś Kochana. Proste leki :”z bożej apteki”!!!
Tylko tyle, a w „rodzinie” tego nie znajdziesz. Wiesz gdzie Zawsze (!!!!) to masz. Ale J Ciebie nie będę próbował zmuszac do niczego, zbyt Jesteś Dla nie ważną!
Nie jestem ideałem ale jeśli Ty będziesz Chora i ja będę i wtedy ie będą miał bijącego serca. Umrę znowu, po Ra już chyba czwarty w życiu, kocham Ciebie bez względu na wszystko, Wiolu 💗💓💖💝💚

….. M….

Podobno się Ciebie czepiam🤣, chyba pasjami wchodzę nawet w nocy na, Twój blog, 🤣albo jestes tak chora ze juz nawet nie wiesz gdzie jesteś i że nikt Ciebie nie wypuści już nigdy że szpitala, co jest bardzo smutne a nawet tragiczne, albo gremas, sobie dalej sama że sobą, co taż jest po prostu żenujące, Mądrą, dojrzała kobietą, 5 latka. To kurwa Ty byłaś u mnie na blogu około 100 razy w zaszłym tygodniu!!!
I w dodatku, czego byłem pewien od razu jesteś teraz na blogu🤣ośmieszasz się nocny lowco 😁
No nie pójdziesz na policję nawet przez następne 20 lat, ale możesz napisać, oni też się lubią pośmiać. 🐱
A jak będziesz pisać to wspomnie też że Prokurator w Zabrzu sprawdził numery stalki gu, TWOJEGO na mnie 🐱
Teraz to już kompletnie nie wiem za co tak wciąż Ciebie kocham ♥️
Już, a może jeszcze. Tylko ostrzegam że to jak nadal będziesz mnie  wkurzać napisze do Twoich tzw przyjaciół i wyślę im skan papieru z policji kin naprawdę jesteś. Masz szansę wreszcie przestać grać ofiarę, bo gdybyś była moja ofiara to dawno byłabyś zdrowa. Jeśli chodzi o Grzesiulka i malwinka, to już się nie wycofam tym razem. Zresztą dla Ciebie nie żyje, ofiaro😜
Interesujące jest to jak manipulujesz kretynami przedstawiając siebie jako ofiarę  potwiora czyli mnie. Kręci to aby być ofiarą. Wiesz chyba że to chore. Wiesz ze nie ma w tym ani 1% prawdy obiektywnej. Ze jeśli ktoś był ofiara to NIGDY NIE TY!
ROLA  ŻYCIA.?
JEŚLI TAK TO SKSBIUTJS PANIENKO. 😁Tylko. Taki debikl jak grzeiulek może się na to nabrać. Ale cóż, masz przyjaciół na, własnym bardzo miernym poziomie. W sumie jesteś nikim. Tak jak to zarządzane przez Ciebie stadko, wraz z ogłupianymo kiepskimi terapeutami.
Jesteś dla mnie już bytem nie istniejącym, dokładnie tak jak chciałeś.
– Kim innym jes z pewnością Ania. Ona dzwoniła tyle razy aż wreszcie otworzyłem jej ta bramę, potem zrobiła ml obiad, została nawet do 23. Abym nie bumyk sam z moją choroba, która tak bardzo mnie osłabiła nawet nie bała się koronawirusa, którego mogę mieć! . A Ty nigdy nie dajesz nikomu nic za co ktoś nie zapłaci. Nic za darmo to Twoja życiowa dewizą, chociaż w zasadzie nie masz jymuz żadnych dewiz, nawet rodzinka na symyonie dano się poznała. Już im się nie dziwię, bo kto wytrzyma z fmtakim potworem Jedyna. I tyle tego vobns dam koniec chce powiedzieć nikomu. Nikomu bo kocham  i kocham i nie chce już znać. I teraz możesz napisać nsjdrozszs że Ciebie wykorzystałm, może być ze jeszcze zgwałciłem . Oraz zabiłem zapewne twojego psa więc , spadaj sobie  na policja, Najdroższa i na zawsze Jedyna.
– Ale to tylko z daleka, jak najdalej od raka, którym jesteś tylko dlatego że chcesz nim być.
– ……..

Znowu pewnie Ciebie molestuje, jak Darię 😁
Cóż, to że rozumem Ciebie , rozumiem skąd i dlaczego, wcale nie znaczy że moja cierpliwość jest nieograniczona. Zwłaszcza że robisz sobie siarę i żenadę. Mi to co myślą bezmózgie pedały kompletnie wisi. A Ty biedna ofiaro, jeszcze się nie zorientowałaś że ci tzw przyjaciele tylko mają z, Ciebie ubaw?
Ja, zrobię dla Ciebie wszystko ale mogę już, Ciebie też wcale nie znać, wybór jest Twoj lebiego. I jak zwykle będzie zły, bo nigdy jeszcze nie wybrałaś dobrze.
Dziś znowu udajesz że nie żyjesz? Oczywiści do czasu bo ciekawość czy ja żyje za duża. W zaszłym tygodni soeawdAlas około 100 razy, i tak bedzie do końca Twego zycia, zresztą w szpitalu psychiatrycznym, którymś z tych w których jeszcze przez Lat będziesz przebywać i będziesz pozwalać niszczyć sobie resztki mózgu psychotropami.. Ja natomiast od dwóch dni już nie biorę ani jednej tabletki. Widzisz Ukochana Wiolu, można, tylko trzeba albo myśleć albo gdy samemu się nie daje rady to ufac ty. Którzy chcą Ci pomagac, a Ty msTylko jedna, taka ostaniz, zresztą osobę i dobrze o tym wiesz!
Dziś będzie u mnie jedyna, wnuczka. Córka siostry Ani, Nasti. Przecież musi poznać jedynego dziadka 😁
A Ty, z pewnością na, zawsze dla mnie Jedyna i Najważniejsza?
Rob sobie z siebie dalej ofiarę i w dodatku idiotke, trudno jes8 mi w to infedowa a właściwie po co?
Skoro jestem dla Ciebie tsaki zły to. Po co znowu tu, na blogu jesteś?
A jak już jesteś to znowu nie zachowuj się jak 3 latka. Już byłaś trzy razy a teraz raz🤣
Siara i żenada! Dziewczyno, wisi mi czy jesteś i ile razy, więc szkoda Twych zdolności i czasu. Lepiej idź do ochroniarza i powiedz ze chcesz iść na policję, bo jesteś ofiara, ofiaro !
Mężczyźni prawdziwi tacy nigdy nie płaczą, płaczą tylko FEAJERZY, Azwkaszca tacy, którzy spotkali po stuleciach szukania swoją Jedyna Miłość. A ja jak FRAJER płaczę. Tym bardziej że wiem że mojej Jedynej miłości już nigdy nie zobaczę, nawet gdyby Ona błagała mnie o to na kolanach, przez resztę mojego pierdolonego życia. Po prostu jego już nie ma. Skończyło się 5 dni temu, a może dwa miesiące temu. I nikt nigdy mnie do niego nie przywróci, bo Ona jest wciąż tylko zapatrzona do wewnątrz, do swoich gierek. Choć przecież sama już jest tylko trupem, który ma, stałe miejsce w domu wariatów.
Kiedyś robiłem wszystko co potrafiłem aby Ja do życia przywrócić. Bo wiem jak to zrobić. Wiem nawet jak zrobić aby była już na zawsze zdrowa. Co z tego? Ona weźmie od każdego najgorszą parszywa i nie prawdziwa obietnice. Odde mnie „nic nie chce” bo ja nie, zasługuje na to Aby Jej pomóc.

……

Może nareszcie zrozumiałem że Ty, moja jedyna Miłość nigdy nie istniałas, niepotrzebni straciłem tylko setki lat. Bo Ciebie ma Maleństwo, albo jesteś tylko Iluzją. Piękna, Najpiekniejsza ze wszystkich iluzji.
A może to moje życie było tylko i jest wciąż czyimś snem tylko. I nawet nie wiem czyim.
Czy można pożegnać się z Iluzją czy łatwiej z życiem, które bez czyjegoś snu by nigdy nie istniało. Prawdziwy facet by pewnie to wiedział, tylko skąd ja miałbym?

………

Dziś nie bardzo, ale może kiedyś jeszcze raz się odezwę, tylko raz bo przecież Niczym nie zasługuje aby znać kogoś tak wspaniałego jak Ty, a jednocześnie taj biednego i żałosnego Wiolu, cudowny acz popieprzony całkiem Człowieku,. Nowy numer 799 to najbardziej internetowy 😜nowa, zabawka malutkiej Wioli. Ćwiczysz na mnie, a potem . Będziesz wysyłała do kogoś znowu jakieś parszywe smsy, przynajmniej nie do mnie, bo przecież jesteś moją ofiarą.

Żyjesz?
Nie żyje, z pewnością me serce jeszcze bije, ale nie żyje już coraz bardziej. Tym to stamrasznuejsz ze zabil mnie ktoś kogo kocham  i kto też mnie kocha choć wie że przecież nie ma powodu. Ale to Ty mnie zabiłaś i jeszcze zabijasz ciraz bardziej i bardziej w sytuacji gdy zabijać nie ma już czgi bo po stał że mnie tylko to to popieprzone całkiem jakieś nieracjonalne uczucia miłość do Ciebie. Bo tej miłości  nic ani nigdy nie można zwyciężyć ona będzie wieczną, choć mnie już nie ma 😿
I choć wszystko rozumiem, to ta choroba, Twoja jest śmiertelna. Jest wiele gorsza niż hiszpanka, razem z koronowirusem. Zabiła mni, bo to ona, a wcale nie Ty. Zabiła przecież Ciebie. Tą Jedyna i najpiękniejszą na całym świecie. Jedyna Miłość jaka znałem…..
Gdybyś spytała wprost, pewnie i odpowiedź byłaby inna…. Wtedy byłaby szansa że uwierzyłbym że chcesz abym żył….
.
Może to i DMT, ale ja Tamm byłem i to samo czułem. Rak czy gra, milczenie…..

Tym właśnie różnie się od Twoich „przyjaciół”, czasem nie wiem nawet czy żyje bez tego Kogoś, bez Jedynej….

………

Ile razy możesz pytać o to samo?
Nie nid żyję, dobrze wiesz, tylko czy dalej dobrze się bawisz?
Nie żyje coraz bardziej, i masz coraz mniejsze szanse abym kiedyś ożył. To Toja prawa! Ja voeaz bardziej lubię być trupem.

Hello Darkness
Tak jesteś moim jedyne id kiedy pamiętam Słońcem. Dziś xzrny., a jednak czasem tak jasnym i pięknym ze terzeba aż mrużyc oczy nawwt gdy patrze tylko gdzieś obok.
Jasna że jesteś Piękna, lecz niczym nowym dla mnie jest ze kocham i będę kochał, ale jest też zarówno cudowna jak i tak straszna dla nas wiadomość. Ty też mnie kochaś, i zawsze będziesz, co więcej nawet mnie trupa po wszystkie czasy. Nie wrócę już teraz tutaj, na ziemię, bo nie mam już po co na Ukochana. Wszystko czego szukałem przeciez znalazłem, lexzibok szczęścia to nie przyniosło mi również szczęścia!
I Tobie w żadnym układzie nie może przynieśc. Z pewnością nie na, żadne ZAWSZE. Bo dybysmy nawet byli razem, to ile by tego razem numam się nie trafiło, zawzz będzie go zbyt malo. Zbyt szybko, zbyt krótko i wspaniałe…
Dziś wiem że jestem Ci potrzebny, i nawet bardziej niż Ty mnie. Lecz wreszcie też coś zrozumiałem…. Nawet wzajemna Miłość nie daje pełni, więc po co kochać, i po co żyć. Teraz też Wiem co znaczy kochać i nie chxeic być wraz z Ukochaną. Niby wiedziałem.. CZY WIEN TO TERAZ. WCUA, BDDZI PRAGNĘ, WCUA, ŻYĆ NIE MOGĘ BO CIEBIE BRAK. A JEDNAK ZAWSZE BYKAS W MTM ŻYCIU…

……..

Wiem Ukochana ze życie z Tobą byłoby bardzo trudne, lecz uwierz ja to WIEM, może najbardziej na, świecie, ale to w najmnkeszym stopniu nie zmienia TEGO, ŻE BEZ CIEBIE, WIOLU, WCALE NIE NA ŻADNEGO ŻYCIA. I DLATEGO..a poza tym, mimo że mogło by być trudne to jednak najpiękniejsze……
Mógłbym czekać milion lat gdybym miał choć odrobinę nadziei. Niestety,…. kiedyś byks lecz odeszła. Wiesz Wiolu czemu. Bez żalu z mojej strony.. Poza tym to co w „domu” i jeszcze coś tydzień z zerem psychotropów. Zrobiłem to sam, by żyć i czuć, a nie truć siebie..
I tak wyszło..
Ostatnia wiadomością będą życzenia na Wielkanoc. Żebyś wreszcie kiedyś wyszła i nie została Mtam na całe życie i żebyś kiedyś spotkała swą jedyna, prawdziwaą Miłość… Zbyszek

……..

Dziś dowiedziałem się że jesteś w bardzo zlum stanie. Gdybyś do mnie napisała, dl mnie a mięso bloga. Odpiął bym.
Teraz gdy już dwa tygodnie nie biorę psychotropow jestem znowu silny.
Przyrzekam że będziesz zdrowa!
Nkgdył;nie zrobię nic wbree zTobir, ale też nigdy nie ustane w tym, abyś była zdrowa. Wcale nie tylko dlatego że z Ciebi kocham.
Daje Tobie Wiolu SŁOWO HONORY ŻE BRDZIESX ZDROWA, A JA NIGDY NIE XRONIR NICZEGO CXRHO NIE BRDZIESX CHCIAŁA.
Zbyszek
Przez 8 z 10 nocy siedziałem minimum z 30 minut z lufa w ustach. Brak leków mnie rozwalał też w dzień, choć Ty bedzus, jak zwykle udawać że mąż, to gdzieś. Nie ma znaczenia! Dwie rzeczy są wZnea może trzy?
1 Wszystko co Tobie orooniwakrm zawsze bedzus aktualne. Ale prosił już więcej nie będę.
– 2. Kochał . Też będę zawsze. Ale to tylko mija sprawa
– . 3.Twe zdrowie. Ja wiem ze mozssz być cakjue. Zd
– ZDROWA. ALE to Tyl wszystkimdecyduhez,..
– Wpisów na nikttylkkth hyz nigdy nie będzie, rmtaj samo SMS. Bo przecież nie chcesz. A jeśli zechcesz, to robię dla Ciebie jedynej wszystko. Nic więcej nie mam do powiedzenia.

Nie męcz się, powyższy bl8g już nieji Is2t iiewsje

 

 

 

 

 

Żyjesz 😜?

Za pół godziny wyjeżdżam do Sosnowca, dostaniesz filmik z wejsci do mieszkania, Natka nakręci i mi prześle. Potem ja Tobie, żebyś zobaczyła swoje niedoszłe mieszkanie. Ale w zasadzie będzie wolne po malutkim remoncie, zmycie resztek mózgu ze ściany i jeszcze pomalowanie. Dwa, trzy dni najwyżej. Od 1 kwietnia będzie znowu wolne. Z pewnością Grzesio z Twym bratem złoża się dla ukochanej przyjaciółki i siostry. Drobna kasa 1500 zł +*1500ksucji ale tylko w pierwszym miesiącu. Potem już tylko jedyne półtora tysiąca. Co to dla faceta który pracuje głową 😁

A z tą swoją śmiercią tł jakoś nikt nie wie, nie tylko na trójce ale też na Twym własnym oddziale. Na, drugi raz zawiadom wszystkich że już nie żyjesz. Może nie będzie lepiej ale śmieszniej na pewno. Zdrowia, nawet od dziś Jedyna moja Ukochana Dziewczyno. Zb

Jednak żyjesz to dobrze bo kto miałby mi towarzyszyć wieczorem, Anie pośle do domu. A może nie, to zawiadom wszystkich na swoim oddziale.

Ostatnia noc.

Tutaj i ostatnia całkiem? Zapewne, przecież nawet nie próbujesz choćby poprosić, choćby z litości, na tak jeśli znasz takie uczucia, to przecież nie dla mnie. Dla Nikogo, a nawet jego bliskich, bo przecież ich nie ma. Pewnie i tak by to nic nie zmieniło, ale ja bym zrobił więcej niż jest zrobić w stanie każdy inny człowiek, gdyby chodziło o Ciebie, moja słodka, a raczej słodko-gorzka Jedyna.

No ale koniec wyrzutow bo żalu nie mam i niczego innego się nie spodziewałem. Znam Ciebie przecież, choćby z moich snów, a te pokazały mi wszystkie Twoje twarze i wszystkie podcasty. Przespałem chyba z 7 godzin, dawno tego nie było, uspokoiłem się chyba wewnętrznie. No cóż, decyzja nieodwołalnie już przecież podjęta, więc we mnie tylko pamięć o tym i już więcej nic!

Za sny Toie dziękuję, nie były o niczym, było oczywiście o naszej rodzinie. Tak, o niej, tej która byłaby szczęśliwa, tylko ktoś ją zabił zanim mogła powstać. Nie wiesz kto Ukochana. Kto zabił zanim ssie narodziły nasze dwa kwiatuszki?

Wiem, Ty nigdy nie jesteś niczemu winna, a One nie miały prawa się rodzic bo nie pasowały by do tego pieprzonego świata. Mogłyby go zmienić, lecz przecież nie warto, nie warto robić nic, nawet ratować, choćby próbować ratować kogoś kogo kochasz. Takie jest Twoje motto, nie się dzieje co ma!

Mnie szkoda rodziny, tak byka szczęśliwa w swoim domku gdzieś w lesie. Było wszystko co trzeba, bez zbytniego bogactwa, lecz było to co najważniejsze, miłość i szacunek, do drugiego człowieka, nie tylko z rodziny. Maleństwa, wszystkie trzy były tak cudowne że mógłbym patrzyć na nie dniami i nocami. Najpiekniejsza Mamą i dwie śliczne córki. Każda z nich tak inna lecz wszystkie takie same.

Ale dość tego, to moje są sny i nikt kto mnie nie kocha nie ma w nich co robić. A że nie ma na tym świecie nikogo takiego? Cóż, dlatego się żegnam z nim już nie istniejącym…. I z Wami moje Maleństwo. Z tym które jest, tylko kilka kilometrów stąd, gdzie żegnał się będę. I z dwoma które nigdy nie poznają tego świata, bo przecież ich nie będzie, a i świata już nie ma! Zb

Dziękuję Ci za to kwiacie Najcudowniejszy, że choć szanujesz moja ostatnia wolę. Ze nie ma Ciebie tutaj. Bo gdybyś znów była, byłoby mi ciężko się rozstać a tak? Kilka szklaneczek bushmilsa i ręka pewniejsza. Nie trafię gdzieś w ścianę tylko tam gdzie trzeba….

Wiesz W, to nie ja Tobie zabroniłem tu wchodzić, mnie bardzo Ciebie brakuję. Nie czuć Ciebie teraz to zbyt duży jest ból i dlatego, jak pewnie się połapała zrobił to on, to przecież nie moje słowa. A on nie ma, żadnych praw do tego miejsca, kilka jego wpisów dawno jest gdzieś w śmieciach. A ja przecież już kiedyś dałem Tobie ten blog i choćbym chciał, a nie chce, nie mogę odebrać  prawd do niego Tobie, jedyna Ukochana na wszystkich światach.

TEN BLOG OS SAMEGO POCZĄTKU BYŁ I JEST TYLKO O TOBIE DIAMENCIE WIOLU. BYŁ, JEST I BĘDZIE TWÓJ POTEM, JEŚLI GO PRZYJMUJESZ. BO TEGO TEŻ NIE WIEM?

 

Nic…..

 

Maleńkie nic, wciśnięte kiedyś w kącik mózgu, a może DMT?

Czy jeszcze coś?

MIŁOŚĆ, ogromna lecz tak bolesna, jak wulkan gdzieś wewnątrz, może jest dusza? WYBUCHNIE JUTRO i przyjdzie ulga, której ślady będą na, ścianie.

Co będzie tam takie krwawe, ja czy szyszynką, a może Dusza. Nie! Przecież nie można w duszę wierzyć bo to frajerstwo jest i głupota

To po to abyś wiedziała co się wtedy czuje .

Grzech ósmy?

Tak, mimo że nie na tego w żadnym nsjaświetszym piśmie grzechów jest osiem, tych głównych przecież. A ósmym i najważniejsze, bo w życiu najbardziej doskwiera jego czynienia, jest coś co nazywa się FRAJESRSTWEM. A jego skrajna odmiana, która mam szczęście czynić, to jest frajerstwo skrajne i niewyleczalne. Gdy zdasz sobie z niego sprawę boli jak jasna cholera. Ponieważ ból tem nie kończy się nigdy to wyjście jest jedno. Choć może niedoskonałe. Utrudnia innym życie i powoduje rodzaj absmsku. Oczywiści u swiadow tego bo już nie i siebie.

A ja? No cóż, jestem w tym mistrzem. Jeśli nie świata to chociaż Europy. Bo jak można wierzyć w coś tyle czasu. W cis czego nie było zaraz od początku. Ktoś mówi Tobie spierdakaj na, drzewo, a ty myślisz że zmieni zdanie. Ze zrobisz coś co go przekona, gdy on nawet nie wie i nie chce wiedzieć po co coś robisz, tym bardziej dla kogo!

A Ty jak dzięcioł stukasz i stukasz i dalej jesteś na tej gałęzi i wreszcie wtedy kiedy z niej spadasz to widzisz świat, jaki naprawdę jest wkolo Ciebie. Otwierasz oczy, jesteś zdziwiony?

Bo wreszcie ludki z oczu opadły?,

Tak może działać tylko ten jeden, nie dość że frajer to jeszcze do tego tak mocno w kimś wciąż zakochany. Nie zakochany lecz kochający, bez granic i bamez sensu też. To tak jakbyś chciał zawrócić słońce, aby wschodzilo na zachodzie

Takie uwagi, trochę bez związki, takie coś niby mądrego. Lecz frajer taki ostateczny na krótkie zawsze nim pozostaje….

Zapadam się…

Czuję jak To przychodzi. Ostatnie miesiące żyłem tylko jednym. Tobą i Nadzieją ze wreszcie kiedyś zrozumiesz, co Ty dla mnie znaczysz. Czym ja jestem, może, dla Ciebie. To odchodzi. Tysiące prób kontaktu i z tamtej strony ta sama zimna ściana. Tak jakbyś dla mnie nie istniała, a przecież bez Ciebie nie ma nic. Nie ma nic na moim świeci, a nawet nie ma tego świata, a więc i miejsca żadnego dla mnie, choć przecież zrobiłem wszystko co obiecywałem. A Ty o tym czytałaś po setki razy. Tak sobie nie czytałaś przecież, Tobie to też dawało przyszłość. Nadzieję na, dobra  i wcale nie koniecznie że mną, bo ja nie jestem maskotka przy kluczach do tego Y Twojego mieszkania wcale.

Ale teraz już chyba wiem, po prostu taka była ta gra. Miałem mieć dzięki Tobie nadzieję, do czasu, wtedy uderzy jej brak tym mocniej. No i uderzył, zgodnie z planem, jednak do jutra to wytrzymam, bo tam jest właśnie To jedyne miejsce, które chyba, do tego jest przeznaczone. Tym razem wcale nie będzie skuchy. Tym razem całkiem co innego, inna metoda, ta najlepsza a, w, dodatku taka honorową. Co ważne dka mnie też oficerska. A przecież jestem kapitanem choć tylko żeglugi małej, wielkiej nie doczekałem. Zbyt krotko mogłem spelniac kolejne że swoich straconych marzeń, zbyt krótkie było me pływanie. A potem? Potem to tylko w dół, ciągnęło mnie aż do rynsztoku. I byłem tam. To też zaliczyłem i sam z niego powstałem i znów był szczyt.

Teraz nie będzie już żadnych szytow. Teraz zostanie mózg na ścianie. To wszystko będziesz, mogła może sama, sobie nawet zobaczyć. Tak ustawie aparat w telefonie aby zdjęcia trzaskał jeszcze o wszystkim, może się uda gdy nie potrącę, spadając z krzesła na podłogę. Teraz przymiarka. Może chcesz zdjęcie?

No i żebyś nie mogła nic zrobić, to oświadczenie :

Wszystko co pisze na tym blogu jest tylko i wyłącznie fikcjs literacką, wszystkie postacie i zdarzenie tu opisane nie mają nic wspólnego  z rzeczywistymi, istniejącymi osobami, a nawet z planowanymi  wydarzeniami, zabraniam również wszkie infsrenchi w to co robię, nie przyjmuje zgodnie z art. 162kk żadnej pomocy.

Zbigniew Bilski

Wien że Tobie to wisi, ale to tak na wszelki wypadek.

Proces, psychologia i jasyr….

Nie, już się nie przejmuje tym co się byłem przejmowałem, Twoja przecudowną grą i tym że manipulujesz ludźmi. Wiem że to nie jest działanie świadome, że sama, z czasem wierzysz ze rzeczywistość wtworzona przez Ciebie jest tą jedynie istniejąca. Ponieważ nie dostrzegasz prawdziwej trzymasz się tej Jedynej, która znasz. Powaalajace, ale mnie nawet Twój bardzo ciezki stan nie zdoła powakic. Jastes Moja, jastes moja jedyna Miłością i gdy trzeba będzie wezmę Cię w jasyr  dziewczyno . Wezmę i wyprowadzę, choć miałbym na to poświęcić całe swe życie, na ten prawdziwy świat, który choć nie jest doskonały, jest wiele piękniejszy niż ten co tylko znasz Kochana. Ten, który dzieli się nie na dni i kara, tylko na różne, teraz zresztą samo wytworzone traumy, od małej do coraz większej, bo trzeba tę mniejsza zakłócić większą. Całkiem jak bólem ciała gdy się tniesz, zagłuszyć próbujesz ból swej duszy, której w dodatku nie masz, piękna dziewczyno, ta która wcale nie rozumie że gdy brak jest duszy to nie zostaje nic oprócz opakowania, bez względu na jego jakość, całkiem bezużytecznego…

Co ma do tego psychologia.? ? Ma i to wiele droga Kobieto. Niby tak mądra a jednak dzieckiem w swej naiwności. Z tego że  jesteś już zdrowa choć o tym nie wiesz, lecz ja wiem jak i to wyleczę, az nie będziesz wciąż wykorzystywana przez różnych prawdziwych mężczyzn, i byle kobiety.

Jesteś ciężkim przypadkiem, w dodatku tak bardzo, bardzo skomplikowanym ze jestem pewien że mimo Twego już ponad półrocznego pobytu w szpitalu nikt jeszcze nie dojrzał Twych prawdziwych schorzeń. A tu oprócz zwykłych zaburzeń osobowości jest jeszcze schiza i to dość ciężka. Nie dość że tworzysz sobie światy to jeszcze potem tylko w nich żyjesz. No i całkiem niezły borderek  . Bo jeśli chcesz czegoś to choć po trupach, czasem to nawet po trupie tego, którego właśnie Ty tylko chcesz!

Tak właśnie byłoby że mną Skarbie, prawie zabiłaś tę swoją miłość. Zabilsbys gdyby nie przypadek, nią miauczacy kot., właściwie kotka.

I nie distrzeglas w swym oślepieniu że to co chciałas już było Twoje. Miałaś mnie, nawet nie chcąc, lecz ja też czułem Twoje uczucie. Więcej na temat nie będę pieprzyc, nie ma powodu, Ty nie uwierzysz, a ja to wiem, po  co więc papier na nic marnować. Ja wiem, co więcej jestem dziś pewien że żaden lekarz Ci nie pomoże. Jednym laksrzem jest nasz własny Ojciec. I jego Miłość . W mej małej jakoś tak dziwnie zakleta. Dziś już jesteś prawie wyleczona. Lecz o tym nie dowiesz się zbyt wcześnie moja Najukochańsza, piękna dziewczyno  . Wystarcza leki z bożej apteki czułość, cierpliwość i wielka Miłość. Gdy tylko wyjdziesz to będziesz zdrowa, świat będzie piękny tak jak Twoj  misiu. A reszta? Reszta już nie jest ważna. Bo nawet dziś milczeniem nie jest!

Co do procesu to sprawa prosta, jest wina musi być przecjez i jakas kara. Ja myślę żem już ukaranym, nawet z nawiazką, Ty dalej sądzisz ze jestem bez kary..

W sumie więc nie, wiem co mam zrobi.. Powitac CIEBIE, a może, odejść już na, zawsze….. co wolisz moja, Najpiekniejsza?

Nie bój się do środy będę, a potem tam w Twoim mieszkaniu nikt już mi wcale nie przeszkodzi. Lecz wcześniej chce Ci wysłać zdjęcia, abyś wiedział co znowu stracisz, wiem to darmne, lecz wiedzieć trzeba, by stałe nie robić tych samych błędów. A więc spokój do jutra. A potem? Wybacz Maleństwo ja tego nie wiem, jeśli ktoś wie, to tylko Ty, bo przecież wszystko, całe me życie, tylko od Ciebie dzisiaj zależy.

 

 

 

 

 

 

 

Był On…

Ten drugi ja, na kilka minut, może kilkanaście? Dałem radę jednak wysłać go tam gdzie jego miejsce, do diabła!

Pewnie będzie chciał wrócić, niby się spa był i jest silny, lecz ja też jestem silny. Siła która daje n mi miłość do kogoś kogo dzisiaj krzywdzę. To taka zabawa, jej zabawa, żona krzywdzi mnie traktując jak jakieś ostatnie niestworzone bydlę za to że tak ja kocham i ustępuje we wszystkim. Za to że modlę się do Niej o o Jej zdrowie. Traktuje mnie jak skażone powietrze pełne jakiego sarinu. Ok to ja przyjmuje po kilku miesiącach zasady, może tak właśnie postępują ci prawdziwi mężczyźni. Ci których nigdy nie znała, zresztą nawet jednego z daleka, bo niby skąd, w rodzinie same snoby a w około bezmózgie bydkaki. I właśnie takim uda ta n nasza księżniczka burgunda, a może innego trunku. Ja wolę whiskey, irkandzja bushmilsa minimum 12 letnia czyli czarna. Choć tak dawno jej nie piłem to jednak wiem zawsze co lubię, będę lubić i co będę kochał, nawet w swym dniu ostatnim. Ostatnim Tutaj bo przecież śmierć nic nigdy nie kończy, może raczej zaczyna, choć to bardziej jest kontynuacja. Czegoś ciągłego jak niektóre funkcje geometryczne. A proste równolegle krzyżują się w nieskoncznosci i są na to dowody matematyczne. Więc i może nasze drogi też kiedyś się skrzyżują, choć chyba już w to nie wierzę. Bo po tym co Tobie zrobię zamiast wciąż kochać znienawidzisz mnie W na zawsze i chyba mi o to chodzi. Abyś wreszcie mi mogła z prawdą w oczach powiedzieć mi :nienawidzę ciebie szmat8, brzedze się Tobą jak kupa , ifdy więcej nie pokazuj mi się bydkaki na oczy. Cóż, wtedy wreszcie uwierzę i odejdę gdzieś daleko najdalej na zawsze. Po raz pierwszy i ostatni dając Ci pęknie szczęścia Jedyna. Wiesz dobrze ze to też tylko i wyłącznie dla Ciebie. Dla nikogo innego nie potrafiłbym być takim zlananym kutasen, tylko Ukochans, jedyna dla Ciebie….

ancient art artist artistic
Photo by icon0.com on Pexels.com

Kieleckie scyzoryki czy Bieszczady?

A może jedno i drugie, przecież to nie daleko, a jeszcze kilka lat chyba, mam?

Kiedyś, zresztą nie raz już o tym myślałem, pierwszy raz po wypadku i śmierci. Gdybym nie wrócił na studia, nie miał szansy zobaczyć świata….

Pewnie dawno bym gdzieś tam wędrował, może już gdzieś w Azji, w Kazachstanie, gdzie tyle jest naszych grobów i to tych często najważniejszych choć całkiem przez Polskę zapomnianych. Syberia, przestrzenie, nie do ogarnięcia, tak to coś dla mnie. Kiedyś zawsze lubiłem dalekie rajdy pieszo. W szkolnym klubie krajoznawczo turystycznym, kiedyś coś takiego istniało, teraz nie miałby kto chodzić.

Dziś już za daleko do Azji ale kasy moich przodków że strony Taty czy mamy?

Mysmalem o tym r też gdy przestałem pływać ze względu na HCV, a w lesie zdrowy tryb życia, przecież. Grzyby, owoce, mięsa niezbyt dużo. Czasem jakieś sidła, wnyki czy dołek na, dzika?

Zawsze coś było ważniejsze, interesy gówniane, bogate w łapówki. Ludzie którzy swą wdzięczność okazywali donosem na Ciebie. Może tylko, sjeezega lecz one tam szybko odchodzą 😢

Teraz dlaczego nie wcześniej czy później?

Później dla mnie już chyba dziś nie na, a wcześniej, nie wiem, zawsze cos było . Szkoda nawet pamiętać te wszystkie przyczyny. A teraz bez prądu, komórki, zegarka, kze kompas czy mapa choć przecież są, gwiazdy.

Na, zimę ziemianka, wiosna zmiana miejsca, trochę snu zimowego jak ostatnie niedzwiadki. Trochę zbieractwa i Kłusownictwa. Wyżyje się jakoś, tam wręcz nie ma tłoku.

No i to co jest w życiu najważniejsze. Wolno. Niczym nieograniczona, bo jeśli nawet wsadza za, włóczęgostwo tkza, dziendwa znów, wypuszcza. O co mają, zrobić? Po co mi jakieś tam dokumenty, wszak do banku po kredyt raczej nie uderzę. Lecz dlaczego nie wcześniej?

To trudne pytanie, latwjej odpowiedzieć na to dlaczego już teraz.

Jeśli człowiek jest komuś potrzebny to jest jakimś niewolnikiem tego. Ktoś go potrzebuje, ktoś dzwoni, ktoś pisze. Le zgdg już zostanie tylko san że, dolna i na dosyć sił nie powinien tak siedzieć. Telewizji czy radio? Komu to potrzebne. Muzyka jest w naturze, sama Najpiekniejsza. A, reszta, reszta Ciebie wcale nie potrzebuje, nawet udaje że nie istniejesz im bardziej chcesz pomoc, może przydać się komuś. Lecz ten ktoś ma cie w duoie dobry moj człowieku.

Tam rodzą się decyzję, nie wtedy gdy jesteś, lecz, wtedy gdy cie nie ma dmz tych których kochasz. Po co walczyć nie tko że, samym sobą, po co robić coś czego  nikt nie doceni? Po co żyć z ludźmi którzy mają cie gdzieś i nawet gdy jesteś tuż obok nie widza5. Po co się zabijać skoro można, po prostu żyć całkiem inaczej, bez miasta, bez wsi i nawet bez sklepów…

photo of person walking on deserted island
Photo by Tom Swinnen on Pexels.com
Create your website at WordPress.com
Rozpocznij